Hmmmm co by tu powiedzieć...
Złom na kółkach i to jeszcze do tego różnych!
Gość zapewniał, że bezwypadkowy, jak tylko dojechałem do Poznania i do niego zadzwoniłem wiedziałem, że coś jest nie tak gdyż gość nie chciał żeby do niego przyjechać tylko chciał umówić się na stacji. No ok, pojechałem... Spóźnił się i nie miał od niego dokumentów... Ale ok. Na pierwszy rzut oka zauważyłem, że prawy próg był prostowany, gdy wyjąłem miernik gościowi momentalnie uśmiech zszedł z twarzy obadałem samochód i co mnie zaskoczyło wyniki były w większości w miarę wporządku 140-170 (cała lewa strona i dach) na progu 350. Ale ok. Patrzę na prawą stronę i widzę, że naprawiany był na nieużywanych częściach po pomiarze 240-250. Gość mówi, że to nie on robił i o tym nie wiedział (hahaha) i że spuści w takim razie z ceny. Powiedziałem ze ok pomyśle - oglądam dalej( gość sie stresuje) otwieram maskę - brakuję paru plastików a te co są wyglądają jakby zamknął ktoś pod maską psa który chciał przejść przez te plastiki... nie wiem jak można je tak obdrapać przy zdejmowaniu. Oglądam lampy i co widzę data - 30.04.2008 a auto jest z 2007! pytam się co tu było robione gość mówi, że to normalne bo samochód nie jest budowany od razu(?!) Ale ok. Próbuje się nie śmiać. Oglądam Dalej pod maską podłóżnicę nieruszone - jest dobrze. Otwieram bagażnik zaglądam pod wykładzinę żeby zobaczyć koło zapasowe - którego nie ma i oprócz tego widzę, że po lewej stronie ktoś go wyciągał i prostował - polakierowane tak, że praktycznie jak ktoś się nie przyjrzy to nie zwróci na to uwagi. Zbadałem miernikiem - norma 50 - tam gdzię naprawiane 150. tylni zderzak polakierowany przez jakiegos pijanego działkowicza który pomylił pistolet lakierniczy ze szlaufem. Ogólnie tył polakierowany tragicznie. Jedziemy dalej - zaglądam do środka - wiadro Plaka i mdły zapach. Ale mimo wszystko czysty i zadbany. Gość proponuję przejażdzkę ok. Wsiadam wszystko git silnik żyleta prowadzi się fajnie teoretycznie nic do zarzucenia. Ale zauważyłem, że plastik na drzwiach kierowcy jest sklejony na gorąco w jednym miejscu. Hmmm mała kropka ale widoczna no nic. Pytam się ile gość spuści - mówi że 3 koła to max ale przywiezie mi go pod dom na lawecie w cenie. Hmmm chwila zastanowienia pomyślalem, że ogólnie przeżyje tą blacharkę i za te opuszczone pieniądze poprawie w znajomym warsztacie. Powiedziałem, że jedziemy w takim razie do ASO. Ok jedziemy.
HAHAHA skończyła sie mu benzyna przed stacją! dopchał 20 metrów i zatankował. W ASO wzieli go na podnośnik i pierwsze co widze a wcześniej nie zwróciłem na to uwago to różne tylne opony a rozmiar to 16 wiec nie są tanie ale to nic.
Jedziemy dalej - spory wyciek prawdopobnie ze skrzyni biegów mechanik powiedział, że troche to kosztuje wymiana zimeringów konieczna ale w Peugeotach to raczej norma. Oglądam dalej i dopiero teraz widze faktyczny stan blacharki...
Blacharz z zawodu był emerytowanym kowalem amatorem lakierowania z psikacza do mycia okien. Tylnie nadkole przymocowane na jedną śrubę a pod nim dramat... metal powyginany dość poważnie. Ogólna ocena mechaniczna jest nienajgorzej.
Jedziemy dalej podpinamy pod komputer. Przebieg Oryginalny 37 tysięcy. OK. Jakieś tam wymiany w ASO wszystko ok. Sprawdzamy historie zdarzenia i co - g***o nic nie ma błąd - jaki wniosek wymieniony sensor. A więc czy są poduszki? i na tym kończymy rozmowe. Gość mówi, że on może mi to wszytko naprawić. Ale nie ma o czym mówić. Dziękuję bardzo i dowidzenia.
Prawda jest taka, że powinienem po pierwszych oględzinach dać sobie spokój ale strasznie mi się spodobało to jakiego ma kopa i jak się prowadzi - wniosek? Lepiej ochłonąć i jechać dalej.
Podszedłem do handlowca w Peugeocie i pytam się czy coś mają w salonie. Dowiedziałem się, że za 2 tygodnie Będzie 307 z 2006r 1.6hdi dwu strefowa klima czarny metallic - widziałem fotki wydaję się być bezwypadkowa za 36-38 tysięcy będzie do kupienia poprosiłem o rezerwacje.
Pojechałem potem po ten błękitny... Jak rano dzwoniłem jeszcze był przyjeżdzam później i co? Sprzedał się. Ja pi***** Dobra skoro tyle przejechałem do rozejrzę się po komisach.
JEZUS MARIA! oglądam srebrne 307 2007 r. pytam się od razu ile - 29900 zaglądam pod maske - lakier odłazi pod palcem, cały przód dospawany od czerwonego 307! przewody hamulcowe przerwane!!! Pytam się gościa co tu było robione - lewy bok. Po jego obejrzeniu pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy to - spi******m ile sił w nogach bo jeszcze któryś z tych wraków się na mnie stoczy albo wybuchnie. Wracam do domu z niczym
dzieki za opis lucaszz - bardzo fajne sprawozdanie i prosimy o jeszcze
czyli tzw polska norma jesli chodzi o stan bryczek
__________________
Szpachlowozom, sklejonym z pieciu, rzezbom, przystankom, padlinom, czterosladom, rzechom mowimy nie.
nie mozna ocenic auta po zdjeciach ? To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 signatures. mozna.
To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 signatures.
To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 signatures.
To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 signatures.
To view links or images in signatures your post count must be 10 or greater. You currently have 0 signatures.
No napewno coś jeszcze sprawdzę bo mam dwie fury do kupienia - dla siebie i mamuśki
Jutro idę obejrzeć c4 dla mamy jak będzie git to ją wezmę - wstawię jej fotki niedługo do "zakupu kontrolowanego"
Ten handlarzyna wstawil tego szrota spowrotem, kolejne niewyrazne fotki, BEZWYPADKOWY od prywatnego wlasciciela naturalnie. Obnizyl cene o 1k ale jest na tyle leniwy ze wstawil te same stare fotki wnetrza - zapraszam do porownania w temacie ponizej. Radze trzymac sie zdala od tego zlomu i handlarzyny.
ps. jak jeszcze z nim wtedy rozmawialem to wspominal ze sprzedal za 29k citroena c4 1.6 diesel z pelną opcją z 2007 roku ;/ ciekawe z ilu byl spawany....
Cytat:
Peugeot 207 110KM KLIMATRO IGLA
Cena (brutto):
33 400 PLN / 7 640 EUR (do negocjacji) Typ:
Hatchback Informacje:
Rok produkcji: 2007, 36 000 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 110 KM (81 kW), Pojemność skokowa: 1600 cm3, olej napędowy (diesel), czarny-metallic, Liczba drzwi: 2/3, Dodatkowe wyposażenie:
ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, ASR, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, welurowa tapicerka, tempomat, podgrzewane fotele, czujnik deszczu, ESP, światła przeciwmgielne, kierownica wielofunkcyjna, przyciemniane szyby Dodatkowe informacje:
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO, sprowadzony, bezwypadkowy
Kolejne ogłoszenie tego auta, tym razem już nie bezwypadkowy nie udało się nikomu wcisnąć;] Poznałem ,że to ten sam po dziurach po spojlerze i numerze telefonu heh.
Rok produkcji: 2007, 38 000 km, Skrzynia biegów: manualna, Moc: 110 KM (81 kW), Pojemność skokowa: 1600 cm3, olej napędowy (diesel), czarny-metallic, Liczba drzwi: 2/3, Dodatkowe wyposażenie:
ABS, el. szyby, el. lusterka, klimatyzacja, alufelgi, centralny zamek, autoalarm, poduszka powietrzna, radio / CD, wspomaganie kierownicy, immobiliser, komputer, welurowa tapicerka, tempomat, czujnik deszczu, ESP, światła przeciwmgielne, kierownica wielofunkcyjna, przyciemniane szyby, pod. przednia szyba Dodatkowe informacje:
pierwszy właściciel, serwisowany w ASO, sprowadzony, garażowany Opis pojazdu:
auto gotowe do rejstr koszt 250 pln servisowane climatronik 2 strefowy 2x kluczyk 16 ali felgi czujnik swiateł stan tech bdb mozna wracac na kołach do domu